poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Coś magicznego

Pragnę Wam przedstawić pierwszy tom przygód szanownego alchemika Nicholasa Flammela. Nieeee. Nie oszukuję. Na serio znalazłam i przeczytałam taką książkę. Powiem wręcz, że mi się spodobała.
Czyta się ją lekko, szybko i przyjemnie. Tomiszcze grube na ponad 300 stron, przeczytałam w zaledwie trzy godziny spędzone w poczekalni w szpitalu :P
Polecam bardzo jako oderwanie się od rzeczywistości i wędrówkę w świat czarów, magii, zazdrości i walki o ziemię.

7/10

Autor: Michael Scott
Tytuł: Alchemik. Sekrety Nieśmiertelnego Nicholasa Flammela.


Coś ewangelicznego

Tak, wiem, znowu się zaniedbałam.
I tak wiem beznadzieja.
I w ogóle oskarżajcie sobie mnie ile chcecie.
Czytam dalej tylko nie mam czasu wrzucać opisów gdy tyle się dzieje, gdy tyle projektów na drugiego bloga trwa i w ogóle.

Dziś przedstawię Wam Ewangelię. Nie będzie to jednak zwykła Ewangelia, lecz taka napisana przez postać raczej nielubianą. Przez Piłata.
Książka napisana bardzo ciekawie, zmienia zupełnie pogląd na stanowisko osoby Piłata w całej historii Jezusa.
Naprawdę bardzo polecam.
7/10

Autor: E. E Schmitt
Tytuł: Ewangelia według Piłata