Westchnienie...
Tylko taki komentarz mogę zamieścić po przeczytaniu książki "Chłopiec w pasiastej piżamie".
Cichutkie i smutne westchnienie, nic więcej tak dobrze nie odda emocji zawartych w tej książce.
Z westchnieniem Was zostawiam na tę cichą, dobrą noc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz